Sieeemcia!
Dzisiaj byłam z moją w Bełchatowie i w końcu mogłam sobie kupić wymarzonego tableta z firmy lark. Oczywiście już musiałam go łafować bo był włączony przez 5 godzin (a tyke wytrzymuje bateria kiedy tablet jest włączony). Tablet ma 7 cali, ale mi taki wydtarcza bo te co mają 10 cali to olbrzymy, wiem bo moja ciocia dała taki mojemu bratu i widziałam też w sklepie, a ja już nie mówię o tych co mają 11 cali bo też takie tam były.
Wiadomo, że mam już pobrane ulubione gry, skype'a i antywirusa (tak na wszelki wypadek).
Jak jechałyśmy zmoją mamą autem to nie dało się wytrzymać i jak wtsiadłam z auta to byłam cała spocona:-P.
Teraz jest o wiele chłodniej bo do jakiejś 16 było ok.30°C, a teraz jest ok.20°C, ale pada deszcz i nie mogę wyjść na dwór :'( jak widać mam pecha.
Pytanie dnia:
Kto z Was ma tableta?